Blog

Banan: owoc, który budzi ciekawość

Banan: owoc, który budzi ciekawość

Słodki, smaczny i pożywny, wprost stworzony dla aktywnych fizycznie. Zjesz go w trakcie wędrówki po lesie, przejażdżki rowerowej i po intensywnym treningu. Sprawdzi się na pikniku, w pracy i w szkole. Daje szybki zastrzyk energii i wzmacnia serce. Banan ma wiele korzyści, ale nie dla każdego będzie dobrym wyborem. Sprawdź – zyskasz włączając go do jadłospisu, czy lepiej byś z niego zrezygnowała?

Ponoć DNA bananów aż w 50 proc. jest zgodne z ludzkim. Czy to dlatego tak je lubimy? Kojarzą się z rajskimi wakacjami w tropikach. Wykarmione słońcem smakują obłędnie. Jakie są te, które docierają do Polski? Sprawdźmy!

Uprawiane w ponad 100 krajach świata

Do największych producentów należą Indie, Chiny, Indonezja, Filipiny, Brazylia i Ekwador. Owocują przez okrągły rok, dlatego są ważnym źródłem bezpieczeństwa żywnościowego i jednym z kluczowych produktów dla ludności strefy tropikalnej i subtropikalnej. Lubią je również Europejczycy. Banany są jednymi z najczęściej spożywanych owoców w krajach uprzemysłowionych. W Polskim jadłospisie zyskały tak silne miejsce, że wręcz konkurują z rodzimymi owocami.

Jak je jeść?

Traktujemy je jak przekąskę, dodajemy do porannej owsianki, słodkich dań obiadowych, ciast i fikuśnych deserów. Mocno dojrzałe banany są doskonałą bazą domowych lodów. Pomysłów na ich wykorzystanie nie brakuje. A powodów, żeby je jeść? Też mamy sporo.

Ale czy warto?

Najsilniejszym argumentem bananów jest bogactwo wspierającego serce potasu. Są też skarbnicą ważnego dla budowania czerwonych krwinek żelaza, dlatego powinny być stałym punktem jadłospisu u osób z anemią. Ich skład zmienia się mocno w trakcie dojrzewania. Niedojrzałe, zielone banany mają bardzo dużo skrobi, czyli wielocukru. Dojrzewając przybierają coraz cieplejsze odcienie żółci, a skrobia stopniowo zamienia się w łatwo przyswajalny cukier prosty. Owoce zyskują wizualnie i smakowo. Niestety nie dla wszystkich.

Kiedy z nich zrezygnować?

Banany są na szczycie listy produktów niewskazanych dla diabetyków. Nie powinni się też nimi objadać borykający się z nadprogramowymi kilogramami. Są wysokokaloryczne, zawierają duże dawki fruktozy i mają wysoki indeks glikemiczny. Zjadane w dużych ilościach dla nikogo nie będą korzystne.

Co z tym smakiem?

Banany, które kupimy w Polsce nijak się mają smakowo do zjadanych w kraju, w którym wyrosły i dojrzały. Do transportu zrywa się zupełnie niedojrzałe, zielone owoce. Przewozi się je w temperaturze około 13 stopni Celsjusza, co zabezpiecza owoce przed przedwczesnym dojrzewaniem. Dopiero po dotarciu do miejsca przeznaczenia, trafiają do dojrzewalni, gdzie w wyższej temperaturze zaczynają żółknąć. I wtedy trafiają do sklepów.

Tekst ukazał się dla portalu Interia.pl

Dodaj Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress