Blog

Dobry wybór na upał i kaprysy pogody

Dobry wybór na upał i kaprysy pogody

Wrzesień postanowił nam pokazać, że koniec szkolnych wakacji nie oznacza w tym roku końca słonecznego lata.

Po kilku dniach z jesienną aurą  termometry znowu przekraczają 30 stopni Celsjusza. Organizm jest trochę zdezorientowany. Skoki temperatury i ciśnienia zawsze są dla niego wyzwaniem. Zadbajmy o dobre nawodnienie ciała. Mowa oczywiście o piciu płynów, szczególnie wody.

Nie mniej istotne jest dostarczanie warzyw i owoców o dużej zawartości wody. Kulinarne wakacje po sezonie? Dlaczego nie! Wprowadźmy do menu trochę tropikalnych smaków.

Ananas – soczysty owoc, zapewni dobre nawodnienie komórek, a dodatkowo dostarczy cennych dla zdrowia składników. Nie tylko wspiera trawienie, ale wykazuje silne działanie przeciwzapalne i jest niebagatelnym wsparciem dla układu krążenia. Jakimi jeszcze argumentami przekonać nas powinien ananas?

Wyjątkowa bromelina

Dobrze funkcjonujący przewód pokarmowy jest, jak wiemy, warunkiem koniecznym, choć  niewystarczającym, dla zdrowia całego organizmu.

Koronny argument ananasa to bromelina. Jej podstawowe zadanie to hydroliza, czyli rozkład białek do aminokwasów. Ananas zjadany na surowo pozwoli przyspieszyć procesy trawienne. Polecany jest przy niestrawności czy braku apetytu spowodowanym słabym wydzielaniem soku żołądkowego. Z uwagi na działanie bromeliny, jak i obecność błonnika, dojrzałe owoce ananasa pomogą pozbyć się kłopotu z zaparciami. Łagodzą również dyskomfort jelitowy, pozwalają zniwelować  objawy tak zwanego trudnego brzucha, takie jak bolesność i wzdęcia. Zawsze warto sięgać po surowe owoce.

W puszce? Niekoniecznie…

Powszechnie dostępne są ananasy w puszce. Nie dość, że pozbawione najcenniejszych wartości odżywczych, to dodatkowo przechowywane w metalu i bogato dosłodzone. Surowy owoc już sam w sobie zawiera sporo cukrów prostych, stąd nie może być zjadany bez umiaru. Szczególnie powinni pamiętać o tym diabetycy i osoby genetycznie obciążone cukrzycą.

Bromelina – enzym trawienny  – jest wciąż przedmiotem badań i obserwacji. Naukowcy są zgodni: wykazuje działanie przeciwzapalne i przeciwbólowe. Jest z powodzeniem wykorzystywana w medycynie sportowej, gdzie o urazy i obrzęki nietrudno.

Ananas jest ulubionym owocem sportowców, gdyż bromelina zwiększając przyswajalność białek (materiału budulcowego) przyczynia się do zwiększenia masy mięśniowej. Nie mniej istotne jest, że wspiera pracę układu sercowo-naczyniowego. Ma zdolność rozpuszczania skrzeplin i zapobiega sklejaniu płytek krwi. Rozrzedza krew, przez co wykazuje działanie profilaktyczne, a także łagodzi objawy już istniejących chorób – wieńcowej czy zakrzepowego zapalenia żył.

Ma zdolność usuwania toksyn z organizmu, w konsekwencji czego oczyszcza i wzmacnia tkanki i narządy. Wpływa na poprawę kondycji i sprężystości skóry. Bromelina może pełnić rolę wspierającą w leczeniu infekcji dróg moczowych oraz chorób reumatycznych. Z uwagi na zawartość manganu, żelaza i miedzi, ananas może być ambasadorem naszych kości i zębów.

Ten zestaw minerałów sprzyja przyswajaniu wapnia przez kości, zapobiega ich łamliwości a także ułatwia tworzenie kolagenu. Działanie aż z trzech kierunków stabilizuje układ kostny i pozwala zapobiegać osteoporozie. Wrzesień na razie rozpieszcza letnim słońcem, ale jesień i tak do nas zawita, a z nią infekcje dróg oddechowych.

Pamiętajmy wtedy o świeżym soku z ananasa. Ma zdolność łagodzenia kaszlu, a nawet rozrzedzania śluzu, przez co bywa pomocny przy leczeniu zapalenia oskrzeli czy napadów astmy. Smacznie wspierać swój organizm w trosce o zdrowie, to chyba najlepsze co możemy zafundować sobie i swoim najbliższym.

Artykuł ukazał się dla Portalu Interia.pl

 

 

Dodaj Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress