Blog

Majówka – czas na grilla

Majówka – czas na grilla

Aura kaprysi, ale nikt nie ma złudzeń, tak jak biała koszula jest symbolem pierwszego dnia września, tak grill znakiem informującym, że wkraczamy w piąty miesiąc roku. Ponoć grillowanie to już nasz sport narodowy. Ważne, by do mięsnej uczty włączyć akcent roślinny. Te dwa światy nie muszą ze sobą konkurować, ani się zwalczać. Smaczna surówka będzie najlepszym sprzymierzeńcem strawnej majówki.

W pierwszych dniach maja wielu pofolguje sobie z ilością zjadanych mięsnych przysmaków, a to może być prawdziwa katorgą dla trzewi. Produkty wysokobiałkowe są ciężkostrawne, zwłaszcza, gdy są zjadane w dużych ilościach. Co zrobić, żeby zapobiec wzdęciom, nieprzyjemnym bulgotaniom w brzuchu i innym atrakcjom trawiennym?

Jedz z apetytem, ale i z głową

Skosztuj każdego rodzaju mięsa, ale nie jedz bez umiaru, bo to gwarantowany ból brzucha. Do każdej porcji mięsa dodaj trochę musztardy albo chrzanu, najlepiej świeżo startego. One nie tylko poprawią smak, ale przyspieszą metabolizm i zmniejszą ryzyko dyskomfortu trawiennego.

Masz ochotą na coś innego?

Zetrzyj kawałek korzenia imbiru i dodaj go do surówki, która powinna być punktem obowiązkowym grillowej biesiady. Z mięsnymi przysmakami dobrze komponuje się prosta i szybka w przygotowaniu surówka z kapusty pekińskiej, czerwonej papryki i ogórków kiszonych.

Jak ją przygotować?

Potrzebujesz pół kapusty pekińskiej, jedną dużą lub dwie małe papryki i trzy-cztery ogórki. Kapustę poszatkuj najdrobniej, paprykę i ogórki pokrój w małą kostkę. Wymieszaj dokładnie wszystkie składniki i skrop je sokiem z całej cytryny. Opcjonalnie dodaj łyżkę oliwy i łyżeczkę czarnuszki. Małe czarne ziarenka to przyprawa idealna dla mięsożerców – stymulując wydzielanie żółci przyspiesza trawienie tłustych produktów, ma też korzystny wpływ na metabolizm białek. Śmiało dodaj do tej surówki starty imbir.

Katalizator trawienny

Drugą z opcji doskonałych do mięsnej uczty jest surówka z czarnej rzepy, jabłka i ogórków kiszonych. Wystarczy duża rzepa, duże jabłko i cztery małe ogórki. Obraną ze skóry rzepę zetrzyj na tarce o najdrobniejszych oczkach, do jabłek i ogórków użyj większych oczek tarki. Wymieszaj dobrze składniki i gotowe. Ten zestaw nazywam czystym katalizatorem trawiennym. Nie polecam dodawać już imbiru, bo może być zbyt ostro.

Świętujmy wspólny czas, smakujmy to, co sprawia nam przyjemność, dbając jednocześnie o zdrowie. Ono nie ma ceny.

Tekst ukazał się dla portalu Interia.pl

Dodaj Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress