Blog

Pokrzywa: jest się po co parzyć?

Pokrzywa: jest się po co parzyć?

Czyste zdrowie ubrane w mało atrakcyjną formę, do której przylgnęły jednocześnie dwie etykietki: „chwast” i „antybiotyk z natury”, czy symbol mody na powrót do natury? Jak to jest z tą pokrzywą? Sprawdźmy, czy jest sobie czym zawracać głowę.

Jeść musimy wszyscy, to nie ulega wątpliwości. Podczas, gdy jedni obśmiewają wszystkie zdrowotne aspekty żywienia, inni chcą z nich uczynić sens życia. Jedno i drugie jest zgubne. Ortoreksja, czyli obsesyjne kontrolowanie jakości produktów i spożywanie tylko najzdrowszych, jest poważną chorobą. Bywa i tak, że ktoś nieustannie zmienia scenariusz, przechodząc z rygorystycznie zdrowej diety na jedzenie śmieciowe i z powrotem. Bez końca skacząc ze skrajności w skrajność.

Ortoreksja zabija radość życia

Gdy, obok podtrzymania funkcji życiowych, pokarm służy do zagłuszania trudnych, często nieuświadomionych emocji, staje się używką. Przejadanie się, anoreksja, bulimia i ortoreksja skutecznie zatruwają niejedno życie. Zwróć uwagę, czy z osobą, która interesuje się zdrowym stylem życia, jesteś w stanie porozmawiać o czymś innym niż jedzenia, kalorie, składniki odżywcze. I czy bez końca nie opowiada o tym, czy zjadła mniej, czy więcej, albo, że znów planuje nie jeść kolacji, tylko wypić sok. Na przykład z pokrzywy.

Dlaczego czepiam się właśnie tej rośliny?

Pokrzywa jest doskonałym przykładem wartościowego produktu, który może nam przynieść wiele korzyści metabolicznych i odżywczych. Nie oznacza to jednak, że mamy wokół niej koncentrować jadłospis, w wokół niego swoje życie. Takie postawy, wbrew pozorom, nie są rzadkością. Oczywiście punktem centralnym nie musi być pokrzywa. Żaden scenariusz przesadnej troski o zdrowe odżywianie nikomu nie wyjdzie na dobre. Umiar, umiar i jeszcze raz umiar. A do tego urozmaicanie diety i sięganie po produkty sezonowe – to najprostszy przepis na zdrowie.

Sok z pokrzywy?

Maj i czerwiec to najlepszy czas na zrywanie pokrzyw. Na progu lata warto spożywać je na surowo. Jak się do nich dobrać, żeby nie poparzyć podniebienia? Jeśli chcesz wykorzystać pokrzywy do przygotowania soku, poza umyciem liści żadne dodatkowe zabiegi nie są konieczne. Dobrze komponuje się z jabłkiem, marchwią i cytryną. W jakich proporcjach? Na początek proponuję garść świeżych liści pokrzywy, dwa jabłka, trzy marchewki i jedną cytrynę. Można dodać kawałek świeżego korzenia imbiru albo ząbek czosnku.

Jak ujarzmić kłujące igiełki?

Zielone listki są też dobrym dodatkiem do jajecznicy albo sałatki. Żeby nie narażać się na pokłucie małymi igiełkami, warto krótko sparzyć je wrzątkiem, albo zalać oliwą i sokiem z cytryny. Tylko po co to wszystko, skoro mamy bez liku zielonych warzyw liściastych? Bo urozmaicając jadłospis zwiększamy szansę na optymalne odżywienie organizmu, lepsze zdrowie i wymarzoną sylwetkę.

Czym wygrywa pokrzywa?

Ma wszechstronne zastosowanie. Jest rośliną leczniczą i kosmetyczną, jadalną i paszową. Podobnie jak z czosnek i cebula, działa przeciwbakteryjne, dlatego nazywana jest antybiotykiem z natury. Ma nieprzeciętne właściwości odżywcze i jest polecana przy kłopotach ze skórą, w tym owłosioną skórą głowy. Nie bez powodu jest głównym składnikiem szamponów i wielu innych kosmetyków pielęgnacyjnych. Działa moczopędnie, dlatego polecana jest przy schorzeniach nerek, kamicy nerkowej i obrzękach. I, co nie bez znaczenia, jest dostępna zupełnie za darmo.

Tekst ukazał się dla portalu Interia.pl

Dodaj Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress